Czas podróży - polskie morze zimą

Dodatki z lisiej lawendy

Warsztat na wagę złota

Z podróżowaniem jest tak, że trzeba złapać bakcyla. Jak cię już zacznie targać w różne zakątki dziwna potrzeba zobaczenia tego, co kryje się za rogiem, to najpewniej prędko nie puści... 

Ja podróże, te małe i duże, lubiłam od zawsze. Nieważne, czy czekałam właśnie na samolot do Oslo czy spacerowałam po wzgórzu zamkowym...

Czasem z niedowierzaniem zerkam przez okno na pole... Mija kolejny dzień, miesiąc, rok... Zmienia się krajobraz za plantacją. Zmieniam się ja. Pojawiają się pierwsze siwe włosy... Lawendy rosną coraz większe... i tak sobie trwamy całkiem szczęśliwe, na pewno dużo spokojniejsze. Można powiedzieć, że plantacja i ja dojrzewamy razem. Przez pewien...

Odkąd powstało Lisie nie mogłam znaleźć dla siebie miejsca do pracy. Zamiast od razu ustalić tak ważne kwestie jak usytuowanie warsztatu, spychałam te myśli na bok na zasadzie jakoś to będzie, teraz nie, tymczasowo dam radę w tym miejscu, nie stać mnie na kolejną inwestycję i tak dalej. Był to błąd,...

Our website is protected by DMC Firewall!