Artykuł o uprawie lawendy w polskich warunkach

Dni otwarte na Lisim Polu

Zakładamy łąkę kwietną

fot. Agnieszka Jeż

Po zeszłorocznych doświadczeniach, kiedy z powodu lawendowego armagedonu, musieliśmy odwoływać cały grafik foto sesji, w tym roku postanowiliśmy, że nie chcemy ponownie fundować Wam oraz sobie takiego stresu w sytuacji ewentualnego kryzysu i wprowadzamy kilka zmian:
1. Bliżej poznania daty startu kwitnienia, wrzucę na wszystkich naszych stronach info o tym w jakie dni (na 99% weekendy) i w jakich godzinach będziemy otwarci (na pewno wydłużymy godziny na zachody słońca). Wrzucę też foto z intensywnością kwitnienia lawend (miejmy nadzieję, że będzie równie piękne co na zdjęciu tytułowym!). Teraz jest zbyt wcześnie, by ustalać, czy otworzymy się 16/17 czy 23/24 VI. 
Rośliny ładnie się zielenią (tfu, tfu!), więc jesteśmy optymistami w tym roku, ale mimo wszystko proszę Was z całych sił o cierpliwość.
2. Pole będzie udostępniane pod sesje tylko w dniach i godzinach otwarcia plantacji, nie rezerwujemy w tym roku terminów sesji. Hasło tegorocznego sezonu to: pełen spontan. 😎
3. W związku ze zmianami nie pobieramy opłat za sesje, działacie za free ile dusza Wam podpowiada. 
Lawendowe dodatki z pracowni na potrzeby sesji, jeśli takie zamówicie, są płatne, zabieracie je oczywiście później do domu.

W ramach przypomnienia:
Lisie to plantacja lawendy o wielkości pół hektara (50x100 m).
Składa się z 23 rzędów lawend długości 100 m podzielonych na dwa oddzielne poletka w zależności od uprawianego taksonu. Mieszkamy w centrum wsi, nie w głuszy i puszczy. W pracowni przy plantacji możecie zostawić swoje rzeczy, przebrać się i umalować. W niej również znajduje się toaleta. Meble ogrodowe są do Waszej dyspozycji, można je przestawiać wedle życzenia. 

Przypominam także, że za polem biegnie droga, która - niestety - psuje krajobraz i psuć go będzie na wieki wieków. Chcąc nie chcąc Lisy zostały strażnikami muru. ;)

Zdjęcie poniżej jest autorstwa Natalii ze Studia Zahora z sesji organizowanej w ramach Migawki - Łódzkie Sesje Zdjęciowe, która odwiedza nas już regularnie i na moje zeszłoroczne doniesienia o przemarznięciu koron roślin Marta, organizatorka, zareagowała - a, co tam, przyjeżdżamy, będzie piknik.

Jeśli chcecie podejrzeć, dlaczego postanowiliśmy w w tym roku wprowadzić zmiany,
kliknijcie w link do filmiku z 2017 r.:

/KLIK/

l:

A jes

Share this:

About the author / Hania

Hania

Hania

Prowadzę plantację lawendy i opisuję swoje doświadczenia z nią związane na tym blogu. Ciebie, Czytelniku, zapraszam w podróż po moich zmaganiach z kapryśną pogodą i uprawą roślin w zgodzie z naturą.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

DMC Firewall is a Joomla Security extension!