Drukuj

lisi totem, autor: Mila Losenko

Ubzdurałam sobie, że nazwę swoją plantację lawendy Lisie Pole. Lisie i koniec kropka z dwóch powodów:

1. Lis to nazwisko rodowe mojej Babci, a ja jestem moooocno sentymentalna i przywiązuję ogromną wagę do historii (do tej pory jak zaklęta słucham opowieści, w których ci, którzy dawno odeszli nagle nabierają barw i przez chwilę, dzięki wspomnieniom, stają się znów osobami z krwi i kości). O Prababci Stefanii, która poślubiła Lisa mogliście przeczytać na stronie Wysokich Obcasów (klik).

2. Lis to także zwierzę, które bardzo przypadło mi do gustu. Utożsamianie się ludzi z różnymi zwierzętami nie jest zjawiskiem obcym w kulturze (patrz: totemizm), a lisowi przypisuje się cechy, które bardzo mi odpowiadają np. szybkość reakcji, zwiększona świadomość, umiejętność odnajdywania drogi, spryt oraz czujność. 

A że lisy i lawenda w rzeczywistości mają niewiele wspólnego (no, poza naszym przypadkiem!), długo figurowaliśmy w opisach jako Lawendowe Lisie Pole. Jednak przyszedł czas na zmiany - tniemy nazwę na Lisie Pole. Zwlekałam z tym przede wszystkim dlatego, że nie jest to do końca taka prosta sprawa. Na przykład: aby zmienić nazwę fanpage'a trzeba stać się partnerem biznesowym Facebooka (czytaj: wykupić reklamę), wiąże się z tym również zmiana całej masy podlinkowań oraz adresów czyli... ślęczenia godzinami w sieci.

NOWY ADRES FANPAGE'A: https://www.facebook.com/LisiePole

 

HOWGH! :)

Share this:

About the author / Hania

Hania

Hania

Prowadzę plantację lawendy i opisuję swoje doświadczenia z nią związane na tym blogu. Ciebie, Czytelniku, zapraszam w podróż po moich zmaganiach z kapryśną pogodą i uprawą roślin w zgodzie z naturą.

Our website is protected by DMC Firewall!